TSUE bez przełomu

Tym razem wyrok TSUE nie przyniósł przełomu, ale dał odpowiedzi na kilka kluczowych pytań.

Najważniejsze w ocenie ekspertów są odpowiedzi na pierwsze trzy pytania, bo TSUE odrzuciła argumentacją banków, które tłumaczyły, że w razie wykreślenie części zapisu o przeliczaniu kursu franków i pozostawienie jedynie tabeli NBP, umowa stanie się zgodna z prawem. Podobnie sytuacja ma się z aneksami z 2011 r.

TSUE jednoznacznie stwierdził, że żadnego połowicznego wykreślania być nie może, a aneksy mogłyby mieć znaczenie, gdyby podpisujący je klienci wiedzieli, że w umowach są zapisy umożliwiające unieważnienie umów. W kwestii przedawnienia TSUE nie odpowiedział jednoznacznie na to, od kiedy liczymy przedawnienie umowy, bo nie było o to jasnego pytania. Trybunał stwierdził jedynie, że sądy mogą unieważniać umowy z klauzulami abuzywnymi od daty ich zawarcia.

TSUE nie wypowiedział się również w kwestii ewentualnego wynagrodzenia banku za korzystanie z kapitału, bo … nie został o to zapytany.
Polecajprawnika.pl Frankowicze 2021-10-15